Nie dla każdego. I właśnie dlatego wyjątkowa.
Mija półtora roku od otwarcia palarni i pierwszego kawowego showroomu w Olsztynie.
Krótka refleksja:
Solo to kawa nie dla każdego i nie dla wszystkich.
Komuś może nie pasować cena, komuś styl, a może i sam roaster.
Ale mam swoją wizję.
Słucham opinii, jednak nie podążam ślepo za trendami.
Z miesiąca na miesiąc coraz więcej osób w Olsztynie i w całej Polsce przekonuje się do moich kaw.
I to daje największą satysfakcję.
Dzięki temu, że Solo nie jest dla każdego, ci, którzy ją wybierają, mogą czuć się naprawdę wyjątkowo.
Tworzą społeczność ludzi, którzy wiedzą, co piją — i dlaczego właśnie tę kawę.
Godziny otwarcia showroomu?
Takie, by można było wpaść po pracy i kupić kawę bezpośrednio od roastera.
Nie trafiłeś w godzinę? Obok czeka kawomat z ziarnem 24/7.
Kawę z Solo zamówisz też online — wkrótce rusza odświeżona wersja palarniasolo.pl.
Nie znajdziesz mnie na marketplace’ach ani w sklepach na rogu.
I tak ma być.
Bo każdy, kto trafia do showroomu, zostaje na dłużej.
To dopiero początek.

